poniedziałek, 27 lipca 2009

No i znowu urywki...

Jak już wspominałem kilkukrotnie, długotrwałe imprezowanie nie służy śnieniu...

26 VII 2009

Dracula

Siedzę z Michasią w kuchni na Lasku. Jest już bardzo późno. Jestem pijany. Michasia mówi mi, że Vlad IV Tepes nie był Draculą, tylko popkultura ogłosiła, że to on był Wampirem. W rzeczywistości był on nazywany , co oznacza "gałgan", a prawdziwym Draculą był jego kuzyn.

Autostop

Znowu Lasek, Michasia, późna pora i stan nietrzeźwości. Tym razem siedzimy w palarni, a Michasia kategorycznym tonem mówi mi, że wracanie pociągiem z Lasku nie wchodzi w grę i koniecznie MUSZĘ złapać stopa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
monitoring pozycji