piątek, 12 czerwca 2009

3 VI 2009

Porażka. W mózgu regularny przeciąg... WILD nie wyszedł, bo byłem za zmęczony i odpłynąłem, alfa budzik też zawiódł - pewnie z tego samego powodu... Rano utrwalałem sny, pamiętałem mniej więcej trzy, lecz była to pamięć wysoce ulotna, bowiem obudziłem się w NREM. Gdy siedziałem i zapisywałem w skupieniu i wyciszeniu sny, zaczynając od pierwszego, mój współlokator brutalnie mnie otrzeźwił i wspomnienia dwóch wcześniejszych uleciały. Zachował się tylko ostatni sen, bo zdążyłem go zapisać. Cóż, verba volant scripta manent.

Okrężnica

Siedziałem w prosektorium z kumplem z grupy i dyskutowaliśmy o narządach jamy brzusznej. Największe kontrowersje wzbudzała oczywiście okrężnica[u różnych gatunków zwierząt przyjmuje ona różne kształty], więc stała się ona głównym tematem rozmowy. W pewnym momencie przyszła nasza prowadząca z anatomii, przez chwilę przysłuchiwała się naszej debacie, po czym stwierdziła, że okrężnica mięsożernych ma najmniej fantazyjne kształty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
monitoring pozycji