W blogu tym będę zamieszczał opisy moich snów począwszy od 17 maja, kiedy to zacząłem prowadzić dziennik snów. Pominę nieznaczne, jednozdaniowe przebłyski pamięci, ponieważ nie jest to nic szczególnie ciekawego ;) . Podczas przeciętnego 6-godzinnego snu mamy trzy lub cztery fazy REM, a w każdej z nich występują marzenia senne. Od początku dążę do zapamiętania wszystkich czterech snów z nocy, lecz wychodzi mi to z różnym skutkiem :P . Ostatnio zacząłem stosować technikę alfa-budzika(wybudzanie się pod koniec fazy REM), co znacznie poprawiło moją umiejętność zapamiętywania snów. Próbuję również uskuteczniać przeróżne techniki świadomego śnienia, na razie, ze względu na burzliwą część roku akademickiego stosuję takie, które nie ingerują w cykl snu, głównie VILD oraz WILD(stąd nazwa bloga). Przy każdym świadomym śnie, lub choćby jego przebłysku, dodam przy tytule notkę LD(Lucid Dream) oraz akronim techniki użytej do jego wywołania(jeżeli będę manipulował przy śnie, spontaniczne świadome sny będą oznaczone po prostu LD). Dobra, wiem, ględzę strasznie na wstępie, więc może przejdę już do rzeczy.
Witam w moim poplątanym, surrealistycznym świecie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz